Masz dryg do virali? Zrób z nami kolejny hit internetu!
Szukamy kreatywnego mózgu i sprawnych rąk w jednym ciele – kogoś, kto ma wyczucie trendów jak algorytm TikToka na sterydach i dystans do siebie większy niż kolejka po karpia w Lidlu przed świętami .
Mamy rosnący profil (i to nie w biodrach, tylko na TikToku i Facebooku ), który generuje virale i zbiera niezłe zasięgi. Chcemy więcej. I tu wchodzisz Ty – cały/a na biało lub w dresie, byle z głową pełną pomysłów.
Co chcemy Ci zlecić?
Nie interesuje nas optymalizacja reklam ani targetowanie grup docelowych w okularach korekcyjnych. Szukamy osoby od prawdziwej kreatywnej roboty:
-Pomysł na film – taki, co ma potencjał na "ej, widziałeś TO?"
- Szybki i celny skrypt – bez lania wody, za to z pazurem
- Produkcja – nie potrzebujemy studia filmowego, liczy się pomysł
- Montaż – z wyczuciem rytmu, żartu i TikTokowego flow
Filmy mogą komentować bieżące wydarzenia (live marketing), parodiować rzeczywistość albo po prostu bawić się formatem. Lubimy humor, dystans i świeżość.
Co oferujemy?
Na start – zamówienie 5 filmów, za które uczciwie płacimy. Jeśli się dogadamy, działamy dalej. Potrzebujemy kogoś, kto ogarnia całość i dostarcza gotowe dzieło do wrzucenia.
Kogo szukamy?
- Osoby z doświadczeniem – niekoniecznie w CV, ale w viralach.
- Kogoś, kto może nam pokazać profil, który prowadził/a (i który latał po sieci jak mem z Robertem Makłowiczem) lub filmiki, które zrobiły szum.
- Osoby, która czuje humor i rozumie, że nie każdy post musi zmieniać świat – czasem wystarczy, że rozbawi.