Stabilny etat w sektorze publicznym, stanowisko kierownicze i jasno wytyczona ścieżka kariery. A jednak w środku czujesz, że to nie to. Potem przychodzi urlop macierzyński, który wywraca życie do góry nogami i daje bezcenną przestrzeń na pytanie: „Co dalej?”.
To historia Magdy Lewskiej, socjolożki i byłej urzędniczki, która właśnie w takim momencie odkryła w sobie miłość do wideo. Dziś jest wziętą freelancerką, która nie tylko robi rolki, ale buduje świadome strategie wideo dla marek i wie, że już nigdy nie wróci do biura.
Gdy macierzyństwo otwiera nowe drzwi
Przez lata kariera Magdy związana była z sektorem publicznym. Jako socjolożka pracowała przy projektach unijnych, a przed ciążą zajmowała stanowisko kierownicze. Jednak wewnątrz czuła, że to nie jest jej droga.
Jak sama mówi: „Chciałam tworzyć rzeczy, które mają sens, rytm i wartość”.
Prawdziwy przełom przyszedł wraz z urlopem wychowawczym. Opieka nad dziećmi, z dala od rodzinnego wsparcia, uświadomiła jej, że powrót do starego trybu pracy jest niemożliwy.
Potrzebowała elastyczności, której nie mógł dać jej etat, i sposobu na zarabianie, który dopasuje się do rytmu rodziny, a nie odwrotnie.
Pojawiły się jednak wyzwania. Jak zacząć od zera w nowej branży, w której wiele ścieżek wymagało dużych inwestycji bez gwarancji zwrotu? I przede wszystkim – jak pogodzić pasję z profesjonalizmem?
Nie miałam firmy, a zależało mi na profesjonalnych relacjach z klientami. Potrzebowałam prostego, legalnego rozwiązania – bez stresu, ZUS-u i kombinowania.
Od ciekawości do pasji – narodziny ekspertki wideo
Odpowiedź przyszła z nieoczekiwanej strony – z Instagrama.
Wciągnięta w świat mediów społecznościowych, Magda trafiła na webinar o robieniu filmów, a potem na kurs, który otworzył jej oczy. To był czas, kiedy na platformie zaczęły królować Rolki (Reels). Poczuła, że to jest to. Postawiła wszystko na jedną kartę: wideo.
To, co zaczęło się z czystej ciekawości, szybko przerodziło się w coś znacznie większego.
„Ta droga zaczęła się na urlopie macierzyńskim i przerodziła się w pracę życia!” – przyznaje Magda.
Zaczęła kręcić, montować i odkrywać, że potrafi przełożyć idee na obraz i słowo w sposób, który porusza ludzi. Jej unikalna zdolność?
Montuję w głowie jeszcze zanim skończę nagrywać – myślę kadrami, wyłapuję emocje.
Pasja rosła, a wraz z nią pojawili się pierwsi klienci. Pozostała tylko jedna przeszkoda do pokonania: jak to wszystko sprawnie i legalnie rozliczać, nie tonąc w papierologii?
Freelancing bez firmy, czyli niezależność z Useme
Szukając sposobu na wystawianie faktur bez zakładania działalności, Magda trafiła na Useme. To rozwiązanie idealnie odpowiedziało na jej potrzeby, zdejmując z barków cały ciężar formalności.
Jak sama podsumowuje: „Useme to dla mnie: legalnie, łatwo i bezpiecznie”.
Jak pomogliśmy Magdzie zbudować karierę na własnych zasadach?
1. Legalność i profesjonalizm bez ZUS-u.
Magda od początku mogła budować profesjonalne relacje z klientami, wystawiając faktury VAT bez konieczności rejestrowania firmy. To dało jej spokój i pewność, że działa w pełni legalnie.
2. Spokój głowy i czas na kreatywność.
Useme przejęło obsługę umów, płatności i formalności podatkowych. Zamiast martwić się o papierologię, Magda mogła w 100% poświęcić się pracy kreatywnej: tworzeniu strategii, nagraniom i montażowi.
3. Bezpieczeństwo i zaufanie.
Dzięki Useme jej wypłaty są pewne, a klienci mają poczucie bezpieczeństwa i jasne warunki współpracy. To fundament, na którym buduje swoją markę osobistą.
4. Dodatkowe korzyści i poczucie docenienia.
Magda jest również członkinią Useme Club. To program lojalnościowy dla freelancerek i freelancerów, którzy regularnie rozliczają się w Useme. Wystawiają faktury na preferencyjnych warunkach oraz korzystają z dodatkowych usług.
Useme Club daje mi dodatkową widoczność i konkretne zniżki.
Obecnie Magda z sukcesem prowadzi swoją markę Lewska. Najchętniej współpracuje z markami, które chcą komunikować się świadomie, opierając się na autentycznej narracji i spójnym wizerunku. Oferuje im kompleksowe wsparcie: od strategii i scenariusza, przez nagrania, aż po montaż i publikację.
Co najważniejsze, udowodniła, że można zbudować satysfakcjonującą karierę w zgodzie ze sobą, bez szklanego sufitu zarobków i bez powrotu na etat. A dzięki Useme może to robić na własnych zasadach.
Odwiedź Magdę w Useme lub na jej stronie www.



